
Praca na bramce Teatru Narodowego może nie należy do najciekawszych na świecie, ale czasem staje się źródłem inspiracji. Szczególną grupę widzów stanowią podstarzali, łysiejący panowie z wąsem, którzy lubią umilić nam - bileterom - czas wyszukanym żartem, takim jak np. stare, dobre Wchodzę Bez Biletu czy, klasyczny jak rzut tortem w twarz, numer zobrazowany powyżej.
BAZINGA!
To już dwa rysunki w tym miesiącu, następnych spodziewam się więc w lutym.
OdpowiedzUsuńhaha! ka-pow! He pwnd you!
OdpowiedzUsuńFacio na rysunku wygląda jak śp. Andrzej Zaucha
OdpowiedzUsuńWąsaci, łysawi goście w średnim wieku są jak Azjaci. Wszyscy wyglądają tak samo.
OdpowiedzUsuńPrzynajmniej masz zapewnione "atrakcje" na najwyższym poziomie.
OdpowiedzUsuńTaa...Była bileterka kinowa łączy się z Tobą w bólu.
OdpowiedzUsuń